Mimo, że lato prawie się kończy, to na Salonie Samochodowym we Frankfurcie nie brakowało bezpośrednich nawiązań do tej pory roku. Doskonałym przykładem tego była znana niemiecka firma Karmann i jej Polo bez dachu. Karmann specjalizujący się w budowie alternatywnych wersji nadwoziowych już istniejących pojazdów. Za bazę w Polo posłużono się volkswagenem polo w wersji GTI. Dlatego też samochód zamiast sztywnego,otrzymał płócienny dach z ruchomymi elementami szklanymi. Pierwszy z nich pełni rolę małego szyberdachu w przedniej części nadwozia oraz pokrywy osłaniającej konstrukcję dachu po jego otwarciu. Drugi z nich ma służyc jako tylna szyba, którą można przesunąć do góry o 30 cm. Rozwiązanie to ma nacelu między innymi umożliwienie włożenia małych rzeczy bezpośrednio do bagażnika bez konieczności otwierania tylnej klapy, a po jej otwarciu zdecydowanie zwiększa dostęp do części ładunkowej. Polo w wersji cabrio jest swego rodzaju powrotem do korzeni z lekką nutką współczesności.
admin on wrzesień 21st 2009 in Nowości, Testy samochodów
Od niedawna Hinduska Firma Tata wprowadziła na indyjski rynek swój najnowszy samochód, który otrzymał nzawę Nano. Jest to najtańszy samochód na świecie, który kosztuje 2 tys. dolarów. Do Europy najprawdopodobniej dotrze dopiero na przełomie 2010 – 2011. Tata kieruje swoją ofertę przede wszystkim do dziesiątek milionów hinduskich rodzin, stanowiących zaczątek nowej klasy średniej. Między innymi mała cena ma zachęcić kierowców do zmiany rowerów i motocykli na samochód. Zamiar ten może się udać, ponieważ 100 tys. rupii kosztuje nowy, całkiem porządny motocykl. Natomiast wersja podstawowa Nano kosztuje rekordowo niską cenę 100 tys. rupii, czyli 2 tys. dolarów lub 1,5 tys. euro.
Nano jest zatem samochodem „rewolucyjnym” wyposażonym w napędzany 33-konny dwucylindrowy silniczek benzynowy o pojemności 634 cm³. Średnie spalanie - 5 litrów na setkę. Nie ma klimatyzacji, automatycznie opuszczanych szyb, ani wspomagania kierownicy. Jeśli Nano dostanie się na rynek europejski, jego koszt wzrośnie do około 5 tys. euro z powodu norm bezpieczeństwa i ochrony środowiska.
admin on wrzesień 15th 2009 in Nowości, Testy samochodów
Firma Mercedes coraz bardziej wzbogaca swoją ofertę o coraz to nowsze ekologiczne modele. Na Salonie Samochodowym we Frankfurcie odbędzie się światowa premiera Klasy B wyposażonej w ogniwa wodorowe. Jest to pierwszy model niemieckiej firmy, który może pochwalić się swoją zerową emisją spalin. Ekologiczna klasa B nie różni się niczym od innych pojazdów, wyposażonych w konwencjonalne silniki benzynowe i diesla.
Dla potencjalnego nabywcy tym na, co można zwrócić większą uwagę jest także to, że cała technika została w tym samochodzie umieszczona pod podłogą, co oznacza brak jakiegokolwiek uszczerbku w zakresie użyteczności pojazdu. Dzięki temu Klasa B może poszczycić się bagażnikiem o pojemności 416 l. Wersję F-CELL napędza silnik elektryczny o mocy 100 kW/136 KM i 290 Nm maksymalnego momentu obrotowego, które dostępne są niemal przy zerowych obrotach. Osiągi tego auta mogą być porównywalne ze zwykłą 2-litrową wersją benzynową Klasy B. Energia gromadzona jest w litowo-jonowych akumulatorach, które mają “pojemność” 1,4 kWh. Dzięki temu nasz bohater może pokonać bez problemu 400 km, nie emitując przy tym żadnych szkodliwych związków.
admin on wrzesień 10th 2009 in Testy samochodów